Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą autorka

Rozmowa z Simoną Smataną

  Zdjęcie z archiwum Simony Smatany   Jest Pani artystką, ilustratorką i tworzy piękne książki dla dzieci. Wydaje się Pani również bardzo związana z naturą. Pani książki zostały przetłumaczone na ponad 12 języków. Czy może nam Pani opowiedzieć o swojej podróży artystycznej? Moja podróż to proces odkrywania siebie, który trwa przez całe życie. Choć zawsze lubiłam rysować i tworzyć, to dopiero podczas studiów odkryłam swoją pasję do ilustracji i opowiadania historii. Niestety moja rodzina nie postrzegała sztuki jako ścieżki kariery, która umożliwia przeżycie. Mnie samej wydawało się, że tylko kilkoro wybrańców może parać się ilustracją. Gdy spoglądam wstecz, to mam wrażenie, że to zarazem zabawne i smutne, bo tak myślałam, mając sześć lat. W tamtym czasie nie było nikogo, kto powiedziałby mi, że nie tak się rzeczy mają. Teraz jednak wiem, że każdy – jeśli tylko jest wystarczająco zdeterminowany – ma szansę zrealizować swoje marzenia. Po ukończeniu szkoły średniej czuła...

Wywiad z Martą H. Milewską

 Marta H Milewska napisała dla nas już wiele książek, serię o Leonie, "Agentkę Lolę i tajemnicę znikających obrazów", a niedawno poznaliśmy Gucia i psa Łobuza. Zapraszamy do przeczytania rozmowy! Niektórzy twierdzą, że Leon jest chłopcem ciekawskim, choć my wolimy słowo dociekliwy. Co więcej, jest metodyczny i uparty, jeśli coś go zafrapuje, to nie odpuszcza i stara się znaleźć odpowiedzi na dręczące go pytania. Nas zaś dręczy pytanie, czy Leon ma swój rzeczywisty odpowiednik? Mam nadzieję, że wiele dzieci ma w sobie ten rodzaj ciekawości i nieustępliwości. Nie tworzę jednak postaci odwzorowując osoby, które poznałam. Owszem, pewne cechy mnie inspirują. Staram się je zapamiętać, zanotować. To samo dotyczy języka, powiedzonek, gestów. Zbieram je i wykorzystuję, tworząc moich bohaterów. Marta H. Milewska "Czy wróżka żębuszka istnieje?"   Leon działa jak dziennikarz śledczy.  Dorośli bardzo często zbywają dzieci, jeszcze częściej w ogóle nie traktują ich poważnie, a pr...